Widoczność w AI · 2 września 2026
Ile kosztuje audyt i optymalizacja widoczności w AI?
TL;DR
Bezpłatny skan widoczności kosztuje 0 zł, audyt 2 900–8 000 zł netto, wdrożenie 5 900–9 900 zł netto miesięcznie, czyli 17 700–29 700 zł za pełny 90-dniowy sprint. Utrzymanie po sprincie to 2 900–5 900 zł netto miesięcznie. Poniżej: skąd biorą się te widełki, co je przesuwa i kiedy nie warto zaczynać.
Metodyka, którą pracujemy, nazywa się First Answer Framework: pięć faz w zamkniętej pętli, od fundamentu technicznego po utrzymanie pozycji. Kolejność wydatków wynika wprost z tych faz, dlatego cennik ma cztery poziomy, a nie jeden abonament.
| Poziom | Cena netto | Odpowiada na pytanie |
|---|---|---|
| Bezpłatny skan widoczności | 0 zł | „Czy AI w ogóle wymienia moją markę?" |
| Audyt widoczności w AI | 2 900–8 000 zł, jednorazowo | „Dlaczego mnie nie widać i co konkretnie zrobić?" |
| Sprint 90 | 5 900–9 900 zł/mies. · 17 700–29 700 zł za 90 dni | „Wdrożcie priorytety i pokażcie zmianę." |
| Opieka | 2 900–5 900 zł/mies. | „Utrzymajcie i rozwijajcie pozycję." |
Ile kosztuje audyt widoczności w wyszukiwarkach AI?
Audyt kosztuje od 2 900 zł netto do 8 000 zł netto, jednorazowo. Kwota zależy od trzech rzeczy: ilu kategorii usług dotyczy, ilu rynków i ilu konkurentów porównujemy. Cały proces od formularza do prezentacji wyników trwa 5–7 dni roboczych, sama analiza 3–5 dni. Przed audytem dostajesz bezpłatny skan widoczności.
Poniżej cztery typowe punkty na tej skali. Publikujemy je, bo „wyceniamy indywidualnie" nie pomaga Ci zaplanować budżetu, a my i tak liczymy to według tej samej reguły.
| Kwota | Kiedy tam wypadasz |
|---|---|
| 2 900 zł | jedna kategoria usług, jeden rynek, do trzech konkurentów w porównaniu |
| 4 900 zł | dwie kategorie, jeden rynek, do pięciu konkurentów |
| 6 400 zł | trzy kategorie albo dwa rynki |
| 8 000 zł | cztery kategorie i więcej albo wiele marek i linii produktowych |
Kategoria to około trzydziestu pytań zakupowych, a każdy dodatkowy rynek uruchamia ten sam zestaw od nowa, więc mnoży budżet zamiast go dzielić. Ostateczną kwotę potwierdzamy przed startem razem z zakresem, więc żadna z tych liczb nie jest zobowiązaniem w drugą stronę.
Audyt jest produktem jednorazowym, nie wstępem do abonamentu. Raport zostaje Twój, rekomendacje są napisane tak, żeby Twój zespół mógł je wdrożyć bez nas, a decyzja o dalszej współpracy zapada po prezentacji, nie przed nią.
Ile kosztuje optymalizacja pod wyszukiwarki AI?
Wdrożenie kosztuje 5 900–9 900 zł netto miesięcznie, przy zobowiązaniu na trzy miesiące, czyli 17 700–29 700 zł netto za pełny sprint 90 dni. Górna granica dotyczy kilku kategorii albo więcej niż jednego rynku, gdzie zestaw pytań i produkcja treści rosną proporcjonalnie. Trzy miesiące to nie termin marketingowy: tyle zajmuje wdrożenie, doczekanie się efektu i korekta kursu.
Dlaczego akurat 90 dni, a nie miesiąc. Modele przebudowują odpowiedzi w swoim tempie, a pojedynczy odczyt nie jest trendem. Krótsze zlecenie kończy się raportem, w którym nie da się oddzielić efektu pracy od szumu. Dłuższe bez punktu kontrolnego w środku to podpisanie się pod kursem, którego nikt nie zweryfikował.
Ile kosztuje widoczność w AI w skali pierwszego roku?
Pierwszy rok kosztuje 46 700–90 800 zł netto przy pełnej ścieżce: audyt, sprint 90 dni, a potem dziewięć miesięcy opieki. To jest liczba, którą warto mieć przed pierwszą rozmową z kimkolwiek w tej kategorii, bo oferty miesięczne wyglądają inaczej niż suma roczna.
| Pozycja | Dolna granica | Górna granica |
|---|---|---|
| Audyt, jednorazowo | 2 900 zł | 8 000 zł |
| Sprint 90, trzy miesiące | 17 700 zł | 29 700 zł |
| Opieka, dziewięć miesięcy | 26 100 zł | 53 100 zł |
| Razem, pierwszy rok | 46 700 zł | 90 800 zł |
Rozrzut jest duży, bo firma z jedną kategorią i firma z pięcioma to dwa różne projekty. Górna granica nie jest ceną za to samo, tylko za kilkakrotnie większy zestaw pytań i kilkakrotnie większą produkcję treści.
Rok drugi jest tańszy, bo odpada audyt i część projektowa. Na nieoptymalizowanej stronie bywa sto albo dwieście błędów krytycznych i to się nadrabia raz. Reszta pracy jest z definicji ciągła, bo modele przebudowują odpowiedzi, a konkurencja nie robi pauzy, kiedy Ty ją robisz.
Dlaczego audyt kosztuje, skoro gdzie indziej jest za darmo?
Bo darmowy audyt i płatny audyt to dwa różne produkty o tej samej nazwie. Darmowy pokazuje, że masz problem. Płatny mówi, co dokładnie zrobić, w jakiej kolejności i z jakim spodziewanym wpływem, oraz zostawia zmierzony punkt odniesienia, do którego wracasz za trzy miesiące. My mamy oba i nazywamy je różnie.
Sprawdziliśmy cztery publiczne strony cenowe polskich agencji sprzedających widoczność w AI (odczyt 23 sierpnia 2026, bez podawania nazw). Żadna nie podaje konkretnej kwoty za audyt widoczności w AI. Jedna podaje rząd wielkości, „od kilku do kilkunastu tysięcy złotych". Jedna robi audyt wstępny bezpłatnie, a pogłębiony wlicza w abonament, czyli nie da się go kupić osobno. Dwie odsyłają do indywidualnej wyceny.
Praktyczna konsekwencja: darmowy audyt wliczony w abonament oznacza, że żeby dostać diagnozę, musisz najpierw kupić leczenie. Jeśli chcesz najpierw wiedzieć, a dopiero potem zdecydować, potrzebujesz audytu, który jest osobnym produktem z własną ceną. Za to się płaci.
Co dokładnie podnosi i obniża cenę?
Cenę ustawia sześć zmiennych, nie cennik pakietowy: liczba kategorii usług, liczba rynków, technologia strony, stan wyjściowy marki, liczba konkurentów w benchmarku i udział Twojego zespołu w pracach. Nie podajemy mnożników przy żadnej z nich, bo uczciwe wyliczenie wymaga danych z Twojej strony, a zmyślony mnożnik jest gorszy niż jego brak. Poniżej kierunek wpływu każdej zmiennej.
| Zmienna | W górę | W dół |
|---|---|---|
| Liczba kategorii usług | każda kategoria to osobny zestaw pytań | jedna wąska specjalizacja |
| Liczba rynków lub języków | każdy rynek uruchamia ten sam zestaw od nowa, mnoży budżet zamiast go dzielić | tylko Polska |
| Technologia strony | zamknięty SaaS, brak dostępu do kodu, renderowanie po stronie klienta | statyczny HTML, WordPress, dostęp do repozytorium |
| Stan wyjściowy | zero wzmianek w źródłach zewnętrznych | obecność w rankingach i katalogach branżowych |
| Liczba konkurentów w benchmarku | rozdrobniona kategoria, kilkunastu graczy | trzech, czterech wyraźnych rywali |
| Udział Twojego zespołu | wszystko po naszej stronie | Wasz developer i osoba od treści dostępni |
Za co konkretnie płacisz: za monitoring czy za wdrożenie?
Za jedno i drugie, i dlatego nasz cennik je rozdziela. Monitoring to śledzenie, w ilu odpowiedziach AI pojawia się Twoja marka i skąd modele biorą wiedzę o kategorii. Wdrożenie to przebudowa treści, poprawki techniczne i publikacje w źródłach zewnętrznych. Monitoring bez wdrożenia daje wykres. Wdrożenie bez monitoringu daje pracę, której efektu nie widać.
Przy porównywaniu ofert poproś o rozbicie kwoty na te dwie pozycje. Jeśli dostawca ich nie rozdziela, nie dowiesz się, czy płacisz za dashboard, za pracę, czy za jedno i drugie.
Co dostajesz w cenie audytu i w cenie sprintu?
Konkretna lista, bo „kompleksowa analiza" nie jest listą. Audyt obejmuje sześć obszarów i 116 punktów kontrolnych, a jego wyjściem jest roadmapa na 90 dni oraz warsztat wynikowy, nie sam plik. Sprint to powtarzalny zakres miesięczny, ten sam w każdym z trzech miesięcy.
Audyt, 2 900–8 000 zł jednorazowo:
| Obszar | Co dokładnie |
|---|---|
| Obecność w wyszukiwarkach AI | jak często i na której pozycji pojawia się marka |
| Jakość cytowań | jak modele mówią o marce, nie tylko czy ją wymieniają |
| Sygnały techniczne | czy crawlery AI w ogóle widzą Twoją treść |
| Autorytet i E-E-A-T | czy marka ma czym udowodnić kompetencję |
| Encja i tożsamość marki | czy modele wiedzą, kim jesteś i czym się zajmujesz |
| Obecność poza własną stroną | z jakich cudzych stron modele biorą wiedzę o Twojej kategorii |
| Mapa pytań zakupowych | pytania, które Twój klient zadaje AI, zanim wybierze dostawcę |
| Benchmark konkurencji | kto pojawia się zamiast Ciebie i na których pytaniach |
| Roadmapa na 90 dni | priorytety, zależności, szacowany wpływ |
| Omówienie wyników | 60 minut na żywo, przechodzimy przez raport razem |
Sprint 90, zakres miesięczny na każdym z trzech szczebli:
Tu też publikujemy drabinkę, bo pytanie „co dostaję więcej za te dodatkowe cztery tysiące" jest uczciwe i zasługuje na tabelę, a nie na zdanie o indywidualnej wycenie.
| Pozycja miesięcznie | 5 900 zł | 7 900 zł | 9 900 zł |
|---|---|---|---|
| Monitorowane pytania zakupowe | 100 | 150 | 200 |
| Kategorie usług, jakie to pokrywa | 1–2 | 3–4 | 5 i więcej albo 2 rynki |
| Optymalizacje stron, techniczne i treściowe | 3 | 4 | 5 |
| Publikacje pod cytowalność w AI | 1 | 2 | 3 |
| Briefy contentowe | 2 | 4 | 5 |
| Działania w źródłach zewnętrznych | 2 | 3 | 4 |
| Rozmowa strategiczna | 30 min | 45 min | 60 min |
| Za 90 dni | 17 700 zł | 23 700 zł | 29 700 zł |
Wspólne dla wszystkich trzech: monitoring w ChatGPT, Google AI Overviews i Perplexity z interpretacją zmian, czas reakcji do 24 godzin w dni robocze, jedna runda poprawek na każdy deliverable i raport miesięczny.
Dlaczego najniższy szczebel ma sto pytań, a nie sześćdziesiąt. Widoczność w AI jest wielkością statystyczną: przy małej próbie pierwszy raport miesięczny może być tylko opisowy, a nie trendowy. Poniżej stu pytań nie mamy prawa nazwać zmiany trendem w pierwszym miesiącu, a raport miesięczny jest w zakresie umowy. Sto to próg metodyczny, nie negocjacyjny: jeśli budżet nie sięga dolnego szczebla, tniemy zakres wdrożenia albo odkładamy start, nie liczbę pytań.
Opieka, 2 900–5 900 zł miesięcznie: ten sam zestaw pytań mierzony dalej, obserwacja kto pojawia się zamiast Ciebie i skąd modele biorą argumenty, comiesięczny odczyt z komentarzem co się zmieniło i dlaczego, drobne poprawki na stronie oraz przegląd kategorii raz na kwartał. Dostajesz wnioski, nie sam wykres.
Czego nie obejmuje żaden z poziomów: obietnicy, że konkretny model poleci Twoją markę albo postawi ją na określonym miejscu; dowolnej ilości tekstów i prac programistycznych poza uzgodnionym zakresem; policzenia, ile sprzedaży wzięło się z odpowiedzi AI, jeśli nie dasz nam dostępu do swoich danych.
Ile kosztuje zrobienie tego samemu?
Zrobienie tego samemu jest możliwe i czasem sensowne, ale kosztuje czas, nie zero. Poniższa liczba jest naszym szacunkiem, nie pomiarem. Sam rzetelny pomiar zajmuje około 11 godzin miesięcznie, zanim policzysz jakąkolwiek pracę wdrożeniową. Podajemy pełną arytmetykę z jawnymi założeniami, żebyś mógł podstawić własne liczby.
| Pozycja | Wyliczenie | Czas |
|---|---|---|
| Zebranie odpowiedzi | 30 pytań × 3 platformy × 2 min na zapytanie z zapisem | 3 h na przebieg |
| Powtórzenie przebiegu | jeden dzień to nie trend, minimum 3 przebiegi w miesiącu | 9 h łącznie |
| Analiza i porównanie z konkurencją | odczyt, kto pojawia się zamiast Ciebie i z jakich źródeł | 2 h |
| Razem, sam pomiar | ok. 11 h/mies |
Zwróć uwagę na skalę: te 11 godzin obejmuje 30 pytań, czyli piątą część tego, co monitorujemy w sprincie. Do tego dochodzą narzędzia, bo test ręczny w przeglądarce nie pokaże Ci udziału względem konkurencji ani tego, które strony modele cytują. Przemnóż swoją stawkę godzinową przez 11 i porównaj. Samodzielny pomiar bywa tańszy na starcie i przestaje się opłacać w momencie, w którym trzeba zacząć wdrażać.
Jak porównać dwie oferty, które kosztują tyle samo?
Zadaj pięć pytań o zakres i o dane, nie o cenę: ile pytań obejmuje monitoring i w ilu językach, czy dostaniesz surowe odpowiedzi modeli czy tylko wykresy, kiedy i jak zmierzono punkt odniesienia sprzed startu, do kogo należą dane pomiarowe po zakończeniu współpracy i co dokładnie zawiera pierwsza faktura. Odpowiedzi zapisz. To one różnicują oferty wyglądające na papierze identycznie.
Dlaczego akurat te pięć. Surowe odpowiedzi są jedyną rzeczą, która pozwala Ci samodzielnie zweryfikować raport. Punkt odniesienia musi być zmierzony przed startem, bo dane w systemach AI nie działają wstecz i nie da się ich odtworzyć później. Własność danych decyduje o tym, czy przy zmianie dostawcy zaczynasz pomiar od zera.
Nasze odpowiedzi, żeby nie było, że pytamy tylko innych: 100, 150 albo 200 pytań miesięcznie zależnie od szczebla, w jednym języku, z tabelą zakresu zapisaną w umowie. Surowe odpowiedzi modeli są częścią raportu. Punkt odniesienia mierzymy na dzień startu wdrożenia. Dane pomiarowe zostają Twoje. Pierwsza faktura obejmuje pierwszy miesiąc sprintu w pełnym zakresie z tabeli wyżej.
Kiedy nie warto kupować audytu widoczności w AI?
Są cztery sytuacje, w których odradzamy start: budżet na dwa lub trzy miesiące, strona na zamkniętej platformie bez dostępu do kodu, zerowa obecność w klasycznym wyszukiwaniu i sprzedaż masowa w e-commerce B2C. W każdej z nich audyt pokaże problemy, których nie da się zaadresować w Twoim układzie, a Ty zapłacisz za listę zadań dla kogoś innego.
- Budżet starcza na dwa, trzy miesiące. Widoczność w AI buduje się dłużej. Lepiej odłożyć start niż przerwać go w połowie.
- Strona stoi na zamkniętej platformie bez dostępu do kodu. Audyt wykryje bariery techniczne, których nie usuniesz bez migracji. Wtedy pierwszym wydatkiem jest migracja, nie audyt.
- Nie masz żadnej obecności w klasycznym wyszukiwaniu. Modele często sięgają po strony widoczne w Google. Fundament robi się pierwszy.
- Sprzedajesz masowo w e-commerce B2C. To inna mechanika: karty produktowe, feedy i recenzje. Nasza specjalizacja to B2B i usługi, i mówimy to zamiast udawać, że pasujemy wszędzie.
Po jakim czasie ta inwestycja się zwraca?
Nie znamy Twojej marży, więc nie policzymy tego za Ciebie i nie obiecujemy żadnego procentu wzrostu. Wzór jest prosty: koszt pierwszego roku podzielony przez marżę na jednym kliencie daje liczbę klientów, którą inwestycja musi przynieść, żeby wyjść na zero. Poniżej ten rachunek na naszych widełkach 46 700–90 800 zł.
| Marża na jednym kliencie | Próg przy 46 700 zł | Próg przy 90 800 zł |
|---|---|---|
| 15 000 zł | 4 klientów rocznie | 7 klientów rocznie |
| 5 000 zł | 10 klientów rocznie | 19 klientów rocznie |
| 1 500 zł | 32 klientów rocznie | 61 klientów rocznie |
Podstaw własną marżę. Jeśli wyjdzie Ci kilkudziesięciu klientów rocznie, ta inwestycja prawdopodobnie nie jest u Ciebie pierwsza w kolejce, i lepiej usłyszeć to teraz niż w szóstym miesiącu.
Czego nie policzysz z góry: daty pierwszego cytowania. Modele przebudowują odpowiedzi w swoim tempie, a wynik zależy też od tego, co w tym czasie robi konkurencja. Dlatego zobowiązujemy się do zakresu pracy i do pomiaru, nie do delty widoczności.
Podsumowanie
Pełna ścieżka kosztuje 46 700–90 800 zł netto w pierwszym roku: bezpłatny skan, audyt 2 900–8 000 zł, sprint 90 dni 17 700–29 700 zł i opieka od 2 900 zł miesięcznie. Zanim porównasz oferty, rozdziel monitoring od wdrożenia i zapytaj o surowe dane, bo inaczej porównujesz dwa różne produkty o tej samej cenie.
Żadna z czterech przebadanych przez nas polskich ofert nie podaje publicznie kwoty za sam audyt, a tylko jedna podaje cenę wdrożenia. Dlatego ten cennik jest jawny w całości.
Chcesz wiedzieć, ile to kosztuje u Ciebie? Zacznij od bezpłatnego skanu widoczności. Pokazuje, czy w ogóle jest problem, i zajmuje jedno spotkanie.
Umów bezpłatny skan widoczności
Źródła danych
| Dane w artykule | Źródło |
|---|---|
| Cennik Aventium: wszystkie widełki w tym artykule pochodzą z naszego cennika, stan na 23 sierpnia 2026. Ceny netto, bez VAT. | Aktualna wersja zawsze na stronie usługi |
| Koszt pierwszego roku (46 700–90 800 zł): suma widełek z tabeli, przy założeniu pełnej ścieżki audyt plus sprint 90 dni plus dziewięć miesięcy opieki. | Wyliczenie Aventium |
| Przegląd rynku: odczyt czterech publicznych stron cenowych polskich agencji oferujących usługi widoczności w wyszukiwarkach AI, 23 sierpnia 2026. Próba jest mała i celowo jej nie uogólniamy: to wszystkie publiczne cenniki, jakie w tej niszy znaleźliśmy. Nazw nie podajemy. | Odczyt własny Aventium |
| Szacunek nakładu własnego (11 h/mies): wyliczenie Aventium, założenia podane jawnie w tabeli. | Wyliczenie Aventium, szacunek, nie pomiar |
| Audyt własnej strony: wynik 12 na 92 punkty, czerwiec 2026. | Audyt AEO naszej własnej strony |
Często zadawane pytania
Czy audyt widoczności w AI to to samo co audyt SEO?
Nie. Audyt SEO sprawdza pozycje w wynikach wyszukiwania Google. Audyt widoczności w AI sprawdza, czy modele wymieniają i cytują Twoją markę w generowanych odpowiedziach. Strona może mieć pierwszą pozycję w Google i nie pojawiać się w AI ani razu. Mierzymy obie warstwy, specjalizujemy się w drugiej.
Czym różni się bezpłatny skan od płatnego audytu?
Skan odpowiada na pytanie, czy marka pojawia się w odpowiedziach AI, i trwa jedno spotkanie. Audyt odpowiada na pytanie, co konkretnie zrobić, w jakiej kolejności, i zostawia zmierzony punkt odniesienia, do którego wracasz po trzech miesiącach. Skan pokazuje objaw, audyt daje plan.
Czy muszę kupić sprint, żeby dostać audyt?
Nie. Audyt jest osobnym produktem i raport zostaje Twój niezależnie od tego, co zdecydujesz później. Rekomendacje są napisane tak, żeby Twój zespół techniczny mógł je wdrożyć bez nas. Decyzja o sprincie zapada po prezentacji wyników, kiedy znasz już zakres pracy, a nie przed nią.
Ile trwa audyt od zamówienia do prezentacji wyników?
Od 5 do 7 dni roboczych na cały proces. Sama analiza zajmuje 3–5 dni roboczych, reszta to formularz i termin prezentacji. Dla pilnych spraw mamy tryb ekspresowy 72 godziny, z dopłatą 30 procent do ceny standardowej.
Czym różnią się trzy szczeble sprintu, poza ceną?
Liczbą monitorowanych pytań i wolumenem pracy: 100, 150 albo 200 pytań, od trzech do pięciu optymalizacji stron, od jednej do trzech publikacji miesięcznie. Szczebel dobiera się do liczby kategorii usług i rynków, nie do budżetu. Czas reakcji i jakość raportu są takie same na każdym.
Dlaczego sprint trwa 90 dni i wymaga zobowiązania na trzy miesiące?
Bo tyle zajmuje wdrożenie zmian, doczekanie się ich w odpowiedziach modeli i korekta kursu na podstawie pomiaru. Krótsze zlecenie kończy się raportem, w którym nie da się oddzielić efektu pracy od szumu. Po 90 dniach decydujesz: kolejny sprint, lżejsza opieka albo koniec współpracy.
Czy potrzebuję dostępu do Google Analytics albo CRM, żeby zrobić audyt?
Nie do samego audytu. Analizujemy publicznie dostępne treści strony i publiczne dane o marce. Dostęp do Twoich danych analitycznych przydaje się dopiero przy mierzeniu ruchu przychodzącego z asystentów AI, i to jest osobna rozmowa. Na życzenie podpisujemy NDA przed pierwszym spotkaniem.
Co, jeśli audyt wykaże, że problem jest gdzie indziej?
Napiszemy to wprost w raporcie. Scenariusz, który sprawdzamy w pierwszej kolejności, to bariera techniczna: strona niedostępna dla crawlerów AI, przy której żadna praca nad treścią nie ma sensu. Sami na tym polegliśmy przy pierwszym audycie własnej strony, dlatego ten punkt jest u nas pierwszy.